Jedną z zalet nieżycia w latach 60. i 70. jest to, że nie trzeba czekać na wydanie muzyki. Wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Beatlesi, Rolling Stonesi i inne, za pomocą mniej niż dwóch kliknięć myszką lub po prostu prosząc małego robota, żeby to zagrał (to naprawdę przyszłość).
Ależ skąd, gitarowy bóg lat 60., Jimi Hendrix, nieprzerwanie wydaje nowe nagrania od swojej śmierci w 1970 roku. W latach 1968-1970 Hendrix nagrał melanż piosenek, które nigdy nie trafiły na jego albumy. W związku z tym Experience Hendrix i Legacy Recordings połączyły siły, aby wydać trilogy series archiwalnych nagrań Jimiego, które nigdy nie ujrzały światła dziennego.
Obie Strony Nieba jest trzecim i ostatnim albumem, który zostanie wydany po Dolina Neptuna and Ludzie, Piekło i Anioły. Poprzednie wydawnictwa radziły sobie całkiem dobrze na listach przebojów i pozostały wierne brzmieniu Hendrixa. W sumie nic dziwnego, skoro cała trylogia została współprodukowana przez Johna Mc Dermotta, Janie Hendrix i wieloletniego producenta Jimiego, Eddiego Kramera.
Obie Strony Nieba rozpoczyna się od coveru utworu ‘Mannish Boy’ Muddy’ego Watersa. Charakterystyczna ciężka bluesowa gitara i elektryczny wokal Hendrixa dominują i dają duże nadzieje na resztę albumu. Nie wszystkie utwory były wcześniej niepublikowane. Istniały różne wersje oryginalnego ‘Lover Man’ Hendrixa. Jimi był perfekcjonistą i często robił kilka podejść. Obie Strony Nieba’s wersja pochodzi z 1969 roku i została wybrana ze względu na jej bliskość do ostatecznej wersji. Jest z pewnością porywająca i zawiera hołd Jimiego dla motywu Batmana - ukłon w stronę jego bardziej zabawnej strony.
Oprócz zabawnego usposobienia, Jimi był znany z eksperymentowania ze swoimi instrumentami. Bluesowe instrumentalne nagranie „Jungle” prezentuje jego bardziej formalną grę, podczas gdy „Cherokee Mist” to utwór odkrywczy, gdzie sitary i gitary brzmią jak skrzynka narzędziowa budowniczego.
Jednym z ukrytych skarbów na płycie jest odarty, grunge'owy „Send My Love To Linda”. Prawie zapominam, że te utwory zostały nagrane w latach 60., co jest zdumiewające i dowodzi, że Jimi naprawdę wyprzedzał swoje czasy.
Na albumie pojawiają się także inni muzycy, tacy jak Stephen Stills, Mitch Mitchell, Johnny Winter, Dallas Taylor, Noel Redding, Duane Hitchings, Buddy Miles i Billy Cox. Stephen Stills wystąpił i zaśpiewał w utworach ‘Woodstock’ i ‘$20 Fine’. Dallas Taylor (Crosby, Stills, Nash & Young) daje popis starej szkoły w ‘Things I Used To Do’, a utwór ten jest prezentowany po raz pierwszy w całości i świeżo zmiksowany przez Eddiego Kramera. Jimi ponownie spotkał się także ze swoim dawnym kolegą z zespołu sprzed sławy, Lonniem Youngbloodem, w ‘Georgia Blues’.
Na albumie nie ma ani jednego słabego utworu. Chociaż większość z nich nie dorównuje jego kultowym wydawnictwom, archiwalne lub niewykorzystane utwory Jimiego są lepsze niż najlepsze utwory większości dzisiejszych zespołów. Mimo że minęły dziesięciolecia odkąd pożegnaliśmy się z Jimim Hendrixem, Obie Strony Nieba dał nam przedsmak tego, jak to było czekać na wydawnictwo Hendrixa. I, och, jak bardzo było warto.
Produkty z Amazon.co.uk
-
Obie Strony NiebaPrice: £9.99 -
Both Sides of the Sky Album Jimi HendrixPrice: Sprawdź na Amazonie
Choć minęły dekady od pożegnania z Jimim Hendrixem, Obie Strony Nieba dało nam posmak tego, jak to było czekać na wydawnictwo Hendrixa. I kurczę, było warto czekać.














