iTunes wygląda niepewnie, a płyty CD praktycznie umarły. Ale winyl robi miły powrót, z 26,8% wzrostem sprzedaży rok do roku. A wraz z premierą HD Vinyl, nie wygląda na to, żeby sytuacja miała się uspokoić. Chociaż bardziej współcześni artyści, tacy jak Liam Gallagher i Amy Winehouse, królują na listach sprzedaży albumów fizycznych, o wiele więcej osób szuka starszych klasyków. Ale od czego zacząć? Oczywiście, właśnie tutaj.
Jeśli jest w złym stanie, nie jest wiele wart.
Jeśli rekord wygląda trochę jak Mechaniczna Pomarańcza ofiara, to prawdopodobnie nie jest warta żadnych pieniędzy. Głębokie rysy powodują okropny szum, a nie to trzaskanie, które tak kochasz. A brud… brud na płytach jest tak oporny, że tylko odkurzacz VPI może się go pozbyć.
Konieczna jest także okładka. Jeśli jest podarta i spleśniała, możesz być pewien, że nie będzie warta tyle samo. Nawet jeśli winyl jest czysty. Większość kolekcjonerów online oceni stan płyty zgodnie ze standardami klasyfikacji Goldmine i poleci kupowanie winyli z oceną VG+ lub wyższą. Oznacza to, że płyta będzie odtwarzana dobrze, bez zniekształceń.
Zostaniesz oszukany w Internecie.
Kupowanie winyli w lokalnym sklepie płytowym to mniejsze ryzyko. Może i zapłacisz trochę więcej, ale na własne oczy widzisz w jakim są stanie i możesz ocenić, czy są warte tej ceny. Poza tym, jeśli wrócisz do domu i okaże się, że są wadliwe, możesz je oddać. Warto też budować relacje ze sklepem. Choć możesz w to nie wierzyć, rozmowa z drugim człowiekiem, a nie przez internet, przyniesie Ci najwięcej korzyści. Sklep może Cię informować o nowych dostawach i pomóc w budowaniu kolekcji płyt. Z drugiej strony, mogą to być popieprzeńcy, ale to się raczej nie zdarza.
Możesz też sprawdzić sklepy charytatywne, wyprzedaże garażowe i sklepy z używaną odzieżą. Przez większość czasu to kupa gówna, ale od czasu do czasu możesz znaleźć prawdziwą perełkę. Jeśli szukasz ostatnich reedycji, Urban Outfitters to jeden z najlepszych sklepów stacjonarnych z nowościami. I oczywiście ten strumyczek HMV sklepy, które wciąż istnieją. I, jeśli to możliwe, posłuchaj płyty przed zakupem.
Oczywiście, możesz poszukać online. Amazon, eBay i Discogs mają ogromną kolekcję, przez którą możesz w nieskończoność przewijać. Jedyny problem to brak możliwości sprawdzenia stanu płyty. Generalnie większość płyt jest w gorszym stanie niż ten, na który są wystawione. Upewnij się, że sprzedawca ma dobre recenzje zanim wydasz pieniądze.
Oryginał jest więcej wart.
Tłoczenia mogą być dość skomplikowane, ale podobnie jak w przypadku odzieży vintage, rozpoznasz je po stylu.
Oryginalne płyty z lat 60. były dość grube, zarówno płyta, jak i okładka (chociaż okładki w Wielkiej Brytanii były cienkie i błyszczące). Płyta mogła mieć adres ulicy, a etykieta będzie wyglądać nieco przestarzale, ale okładka będzie większym znakiem rozpoznawczym. Okładka powinna zawierać albumy z tego samego okresu, w którym została wytłoczona. Płyty z lat 60. i 70. nigdy nie będą miały kodu kreskowego na okładce, a jeśli jest wytłoczona w mono, to zdecydowanie jest to oryginalne tłoczenie. Mono nie było regularnie tłoczone po 1968 roku.
Ale dlaczego te zakurzone, stare płyty są warte tak dużo? Ogólnie rzecz biorąc, ludzie uważają, że lepiej brzmią i dają lepsze odczucia. Zawierają detale w szacie graficznej, takie jak teksty piosenek i faktury na okładce. Firmy fonograficzne zrezygnowały z tych elementów w późniejszych latach ze względu na koszty.
Artyści o wysokim popycie, jak The Beatles, będą kosztować dużo pieniędzy za oryginalne tłoczenia, a w niektórych przypadkach nawet tysiące funtów. Szczególnie jeśli podpisze je John Lennon. Zawsze miej na uwadze popularność artystów przy zakupie.
Stara kolekcja płyt babci jest do bani.
Chociaż stara kolekcja oper, klasyki, kompozytorów i ścieżek dźwiękowych filmowych twojej babci mogła dla niej coś znaczyć, dla nikogo innego nie ma żadnej wartości. Każdy sklep z płytami ma swój gust, ale zazwyczaj mają na stanie jazz lub cokolwiek z lat 60. i tak dalej. Radziłbym trzymać je gdzieś bezpiecznie, w nadziei, że nastąpi jakiś rodzaj odrodzenia... ale może to tylko pobożne życzenie.
Jeśli uważasz, że odziedziczyłeś całkiem niezłe płyty, ale wolałbyś je sprzedać, żeby kupić te, które naprawdę lubisz, sklepy płytowe chętnie na nie zerkną i wymienią je na coś o równej wartości. Większość sklepów płytowych nie zapłaci mniej niż 1 funt za płytę. Zasadniczo jedynym celem sklepu jest dobry asortyment. Więc jeśli będą chcieli twoje płyty, nie pozwolą ci odejść, nie oferując ci tyle, ile mogą.
W Internecie większość ludzi kieruje się na eBay. Chociaż wydaje się to idealne, jeśli nie masz jeszcze konta bez żadnych recenzji, może być trochę ciężko. Chyba że masz super rzadką płytę, wtedy jest szansa, że może się nie sprzedać, albo nie sprzeda się za świetną cenę.
Zapłać, ile uważasz za słuszne.
Jeśli uważasz, że pierwsze wydanie Led Zeppelin jest warte dychę, zaproponuj zapłatę dychy. Ale zawsze weź pod uwagę, ile ich Twoim zdaniem jest, czy jest popularne i jakie to wydanie. I nigdy nie zapominaj o stanie. Większość starych winyli jest wyceniana na około 5 do 25 funtów, ale rzadkie kopie popularnych płyt artystów z lat 60. i 70. mogą osiągać bardzo wysokie ceny. Ale zespoły takie jak Yes, Genesis i Aerosmith można znaleźć już za 2 funty. Jeśli naprawdę nie jesteś pewien, strony takie jak PopSike i Discogs oferują zasoby do sprawdzania wartości winylu.















Fajny artykuł o kolekcjonowaniu płyt. Czy mogę wspomnieć, że istnieją inne ciekawe strony do badania wartości przedmiotów muzycznych, takie jak http://valueyourmusic.com?